Czyste Niebo

S.T.A.L.K.E.R.: Clear Sky to prequel znanej i lubianej gry o podtytule „Shadow of Chernobyl” (Cień Czarnobyla). Gra oparta jest na motywach powieści „Piknik na skraju drogi” Strugackich. Przedstawia ona wydarzenia dziejące się o rok wcześniej, niż w Cieniu Czarnobyla.

Akcja będzie działa się w okolicach czarnobylskiej elektrowni, w odgrodzonej, napromieniowanej przestrzeni zwanej Zoną. Młoda Strefa nie jest jeszcze tak stabilna i stwarza o wiele większe niebezpieczeństwo. Wcielimy się w rolę jednego z Najemników, a jedną z ważniejszych osób, jak ujawniło GSC, będzie postać niejakiego Streloka, którego znamy z pierwszej odsłony gry. Będziemy mogli dołączyć do jednej z wielu frakcji walczących między sobą. Walka pomiędzy nimi będzie jednym z głównych elementów rozgrywki. Oczywiście można będzie pozostać Stalkerem – Samotnikiem. Jeśli przyłączymy się do którejś z frakcji będzie nam ona służyć pomocą, sprzętem i ludźmi. Jednak jeśli będziemy w którymś ze zrzeszeń, inne frakcje nie będą do nas przychylnie nastawione. Będą one ze sobą walczyć o terytoria, co też wpłynie na ich zachowanie.

Skoro mówimy już o zachowaniu, to nie da się nie wspomnieć o AI. Jest ono oparte na ALife – najlepszej sztucznej inteligencji w grach. Warto dodać, że frakcje będą walczyły ze sobą, nawet gdy nas przy tym nie będzie . Brany pod uwagę będzie też porządek pór dobowych. Akcje wykonywane przez Stalkerów w nocy, będą się różniły od tych wykonywanych w dzień (no w końcu Stalker też człowiek, spać musi). Pod uwagę będzie brana również pozycja społeczna kierowanego przez nas bohatera. Napotkany Stalker nie sprzeda amunicji, czy karabinu byle komu. Ciała zabitych nie będą znikały, lecz ich ekwipunek – jak najbardziej. Zawsze znajdzie się chętny, do pożyczenia sobie nowej strzelby, czy jedzenia. Został dodany wykrywacz anomalii, który wygląda bardzo ciekawie, a zarazem musi być bardzo funkcjonalny i przydatny w grze. Zmieniono HUD. Teraz jego główną część stanowią zegary. Już nie będziemy musieli pozbywać się swojej ulubionej broni – jedną z nowych możliwości jest możliwość jej naprawy. Można się będzie też zająć jej modyfikacjami, a samych dodatków ma być bardzo dużo, w porównaniu do „Shadow of Chernobyl”.

Silnikiem, na którym ma śmigać gra, jest X-Ray 1.5, czyli nowsza, ulepszona wersja engine’u znanego z pierwszej części gry. Jest on w pełni zgodny z DirectX 10 i bez problemów go wykorzystuje. Mimo tego poziomu zaawansowania jest on zoptymalizowany tak, aby nawet posiadacze słabszych komputerów z DX9 mogli cieszyć się widokiem nowej odsłony gry. Poprawiono szczegółowość modeli, a ich animacje są teraz o wiele bardziej realistyczne. Dodano nowe lokacje, a stare przebudowano tak, by wyglądały o wiele realniej i groźniej. Można będzie zobaczyć Limańsk, podziemia Prypeci i wielkie bagna, które zostały wycięte z pierwszej części S.T.A.L.K.E.R.’a. Zona w tej części ma być o wiele bardziej niebezpieczna, a jej zachowania o wiele mniej przewidywalne. Pojawią się też nowe rodzaje anomalii. Jakie? Tego dowiemy się po premierze Clear Sky. Grafika będzie na najwyższym poziomie. Zaawansowane efekty cząsteczkowe, cykl dobowy, nowe tekstury, usprawniona fizyka, dodana fizyka płynów (Ba! Nawet kropelki deszczu będą miały swą fizykę), wolumetryczny dym (ogień też), zaawansowane, dynamiczne oświetlenie. To tylko niektóre z efektów DX10, które będziemy mogli zobaczyć w prequelu.

Teraz musimy tylko czekać do premiery. Jeśli GSC dotrzyma słowa i gra ukaże się jeszcze bardziej dopracowana, niż teraz, to dostaniemy najlepszego RPG-FPS wszechczasów, w klimacie postapokaliptycznym.


Katalog Stron WWW - www.webtree.pl katalog stron Katalog Ciekawych Stron - Zapraszamy! Page copy protected against web site content infringement by Copyscape katalog stron www Katalog stron Katalog Hybryda spampoison